Ten Vans Old-Skool to jeden z naszych letnich klasyków. Powód jest prosty: dzięki minimalistycznemu, czystemu designowi te sneakersy idealnie nadają się na co dzień i pasują do każdego stroju. To zaleta, którą można przypisać praktycznie każdej sylwetce tej marki.
Ostatnio coraz częściej widzimy jednak, że miłośnicy sneakersów i fani szaleją przede wszystkim wtedy, gdy Vans odważy się na coś bardziej odważnego w swoich projektach. Satoshi Nakamoto, Pearlized Pack, wersja z naszywkami w stylu torebki Chanel: wszystkie one umacniają nowy szum wokół tej marki skateboardowej. Również w przypadku nadchodzącej kolekcji Vans zostawił za sobą zakurzone skateparki w Anaheim i postawił na ekstrawagancję na wyspie.
Oto jak wygląda model Vans Premium Authentic 44 Ibiza:
Na bordowo-czerwonej cholewce z zamszu Vans świętuje czystą ekstazę. Zgodnie z motywem „Ibiza” będzie głośno, bezgranicznie, a jednocześnie luksusowo. Widać to w postaci nitów i kolców, które rozciągają się od czubka buta aż po boczne panele i przywodzą na myśl styl Louboutina. Postrzępione, kolorowe aplikacje na tylnej części buta kojarzą się raczej z hipisami.
W ten sposób marce udaje się połączyć w jednym modelu symbiozę wolności i imprezowego klimatu. W połączeniu z czystą, białą podeszwą środkową i sznurowadłami jesteśmy przekonani, że ten model zniknie z półek równie szybko, jak ostatnie modele z „szczególnym akcentem”.
Kiedy pojawią się te sneakersy?
Na razie mamy tylko przeciek od byłego projektanta Vans, Grega Betty’ego. Jeśli jednak wierzyć plotkom, premiera odbędzie się jeszcze w tym miesiącu, co pasowałoby do letniego motywu Vans Authentic Ibiza. Tak czy inaczej, dowiecie się o tym jako pierwsi w Aplikacja HEAT Mvmnt i na naszym Instagram Konto.